Metryka katedry ormiańskiej we Lwowie

za lata 1635–1732

w opracowaniu

Marcina Łukasza Majewskiego i Krzysztofa Stopki

 

 

Kraków 2020

Księgarnia Akademicka (w druku)

 

 

Ze Wstępu do tomu autorstwa Krzysztofa Stopki:

We Lwowie, z inicjatywy dwóch najistotniejszych instytucji gminy ormiańskiej, to jest Rady Starszych i Sądu Duchownego, prowadzono księgi, które można uznać za odpowiedniki dokumentacji miejskiej, a następnie urzędów parafialnych Kościoła katolickiego. Zachowane do dziś, zawierają umowy zaręczynowe (grorenki, krorąki) i testamenty (diatiki, dastymenty) z lat 1572-1630, 1630-1642, 1643-1669 . Prowadzone były w etnolekcie kipczackim, później także po polsku. […] Jedynie rejestru urodzonych (ochrzczonych) w XVI wieku gminy ormiańskie w Polsce nie prowadziły. Pierwsza metryka tego rodzaju została zaprowadzona dopiero w latach 30. XVII wieku we Lwowie, a w kolejnych latach została wzbogacona o zapisy dokumentujące udzielanie sakramentu małżeństwa oraz zgony.

Pod wpływem pierwszego badacza metryki, o. Sadoka Barącza, w historiografii upowszechniło się przekonanie, że inicjatywa w tym zakresie wyszła od głównego twórcy unii kościelnej, arcybiskupa Mikołaja Torosowicza, który miał ją zaprowadzić w 1636 roku tuż po powrocie z Rzymu. Wydaje się jednak, że teza ta jest chybiona. Pierwsze wpisy pochodzą z 1635 roku, gdy hierarcha ten przebywał jeszcze poza swą diecezją. Co więcej, w tym czasie funkcję kapłana chrzczącego dzieci sprawował przede wszystkim Szymon (Simon) Mikołajowicz, jego zawzięty przeciwnik. W 1636 roku w księdze nie powstał żaden wpis, a skądinąd wiemy że Mikołajewicz siedział wówczas w areszcie miejskim, oskarżony o pełnienie posług duszpasterskich wbrew zaleceniom biskupa. Wraz z nim uwięziony był też inny duszpasterz występujący w księdze chrztów, mnich Chaczadur (Chaczko, Krzysztof), syn Stecka Chodzigowicza. Obaj pojmani zostali w kamienicy nieżyjącego już kapłana ormiańskiego, Kaspra, położonej przy ulicy Piekarskiej. […]. Aż do roku 1653, kiedy to nastąpiło pojednanie zwaśnionych stron, arcybiskup Torosowicz był wielkim nieobecnym we wspomnianej księdze. Nie pojawił się ani razu w charakterze szafarza sakramentu, czy chrzestnego. Wszystko wskazuje więc na to, że księga była prowadzona w kręgu duchowieństwa antyunickiego, przeciwnego biskupowi. […]

Początkowo był to zbiór luźnych, to jest nie oprawnych razem, zeszytów lub kart, przechowany u duchownego nazywanego po ormiańsku jegheghecpan (kościelny), a po łacinie zacristanus lub custos sacrorum. Czuwał on nad szatami i naczyniami liturgicznymi pobranymi ze skarbca znajdującego się pod opieką Rady Starszych, a szczególnie dwóch z nich, zwanych jerespochanami (erecpochanami). Odpowiadał za porządek i przystrojenie świątyni. Po 1653 roku, czyli po wspomnianej już ugodzie między arcypasterzem a wiernymi, spisy chrztów przechowywano w zakrystii katedralnej. Być może tam mieściło się wspomniane w 1731 roku archiwum kościelne.

Poszczególne fragmenty spisu, wcześniej funkcjonujące oddzielnie, zostały oprawione po 1732 roku i stały się jedną księgą. Trafiła ona następnie do biblioteki kapituły katedralnej. erygowanej kanonicznie w 1803 roku. W 1853 roku oglądał ją tam i opisał o. Sadok Barącz, dominikanin, Ormianin i historyk swej nacji. Podał, że księga ta „in folio w półskórkę oprawna” liczy sobie „kartek zapisanych 120”. Nie znany jest nam żaden kolejny badacz, który korzystałby z tego cennego źródła w wieku XIX. W 1895 roku wywiózł ją bowiem o. Bartłomiej Kostecki do klasztoru mechitarystów w Wiedniu jako dar od ówczesnego arcybiskupa ormiańskokatolickiego Lwowa Izaaka Isakowicza (1875-1901).

Metryka Kościoła Ormiańskiego Lwowskiego jest ważnym źródłem do różnych badań historycznych: demograficzno-statystycznych, genealogicznych i kulturowych. Pozwala obserwować przekształcanie się jednej z diecezji Kościoła ormiańskiego w diasporze podporządkowanej katolikosowi w Eczmiadzynie w diecezję katolicką (unicką) podporządkowaną Kongregacji Rozkrzewiania Wiary w Rzymie.

Back to top